Snowboard vs. Narciarstwo
Wpisany przez snowgirl    czwartek, 16 grudnia 2010 21:53    PDF Drukuj Email

"Teraz sie utarło, że narty to sport dla elit i snobów a snowboard to subkultura dla małolatów.(...)" (Cytat z forum)

Jestem przekonana, że niemal każda z was drogie dziewuchy spotkała się na stoku z pewnym nierozwiązywalnym i niemal odwiecznym dla snowboardu konfliktem. SNOWBOARD VS NARCIARSTWO. Temat jest obecny nie tylko na samym stoku ale i w internecie. Tematy na forach przeradzają się w prawdziwe bitwy na słowa i rozgrzewają się do czerwoności klawiatury forumowiczów. Czy do bitew i starć dochodzi również na stokach?

snowboard-v-ski


Kiedyś usłyszałam od kogoś znajomego, że widział cytuję: "jak narciarz ze snowboardzistą tak się zdrowo naparzali, że jucha leciała strumieniami.". Pomijając zasób słownictwa znajomego zadajmy sobie pytanie, jak jest naprawdę? Czy nasze rodzime, jak i zagraniczne stoki spływają krwią obu stron konfliktu? Chyba można to uznać za daleko posuniętą przesadę. Mimo to spotyka się brak wzajemnej sympatii obu stron (muszę nadmienić, że generalizuję bo zdarzają się bezstronni wielbiciele zimowej aury, do której wszyscy tęsknimy ok. 3/4 roku). Nawiązując do przytoczonego cytatu (i ponownie generalizując) chyba tak w rzeczywistości jest, że narty są generalnie domeną ludzi odrobinę starszych niż przeciętny wiek snowboardzistów. Osobiście spotkałam się z sytuacją, w której mnie delikatnie "przytkało". Mianowicie, (wizualizujcie sobie drogie panie) idę płaskim szczytem wzgórza zdążając z jednego stoku na drugi, targam deche, ze mną dwóch kumpli. Nagle mija nas narciarz, taki nieco starszawy pan, kombinezonik w modnych kolorkach, gogle, czapeczka, pasujące, pod kolor rękawice, ale wszystko ze smakiem (a tak serio to jakby się postarał mógłby być moim dziadkiem), odpychając się swymi nieodzownymi kijeczkami woła do nas, pytając czy "fajne się jeździ na parapetach?". Stanęliśmy nieco skonsternowani i zdezorientowani. Miny mieliśmy pod tytułem "jaka cholera... o co biega...?" Potem pluliśmy sobie w brody, że nie powiedzieliśmy -Lepiej niż na sztachetach".


Ale czy słusznie? Czy sami nie napędzamy tego błędnego koła? Zdaje się nam być oczywiste, że "zaczęli" narciarze. W końcu snowboard jest młodszy. Mimo to nie da się zaprzeczyć, że nie pozostajemy dłużni wobec przeciwnej strony. Zarzuty padają niemal nieustannie z obu stron. Zaczynając na tym kto bardziej niszczy stok, przez to co jest łatwiejsze, droższe, fajniejsze, po to kto i jak bardziej się "lansuje".


A' propos "lansu"... Narciarze zarzucają nam (snowboardzistom rzecz jasna) luzacki lans. Na forach można znaleźć takie i podobne opinie:"Jeśli chcesz robić tricki, sweet focie na NK, lansować się i wyrywać dupeczki na elo deskę, a do tego jeździć wolniej, częściej się wywalać, obić sobie dupę, nadwyrężyć nadgarstki i przemoczyć całe ubranie - bierz deskę.". Nie sądzę, żeby któraś z nas chciała wyrywać dupeczki (z góry mówię, że żywię głęboką tolerancję dla innych orientacji :P) i miała na celu obijanie swojej cudownej (bo jakżeby innej) pupy. Było, nie było my też nie zostawiamy na narciarzach suchej nitki. Nierzadko zdarza się słyszeć "Narciarze? Francja-elegancja, nosy wyżej głowy..." itp. itd. Bez bicia przyznam się, że mi zdarza się taka śnieżno-stokowa dyskryminacja.


Z czystym sumieniem pisać tego nie mogę, ale chyba obie strony powinny patrzeć, na przedstawioną rzecz, z większym dystansem. Mimo to ja zadrę teraz nosa i wystąpię do was z apelem. Drodzy narciarze niczym nasz drogi mistrz-poeta (i grafoman) Asnyk u kresu swego życia doceńcie nowe pokolenie a przynajmniej je akceptujcie, a w ciszy dusz swych zaciśnijcie zęby i tolerujcie nasze wygibasy. Moi drodzy snowboardowi pobratymcy; szanujmy nasze starsze pokolenie i z pokorą podchodźmy do ich złości i zarzutów (grozą i zadufaną elokwencją powiało) .

 

A tak naprawdę to z wielką chęcią powiedziałabym "Damn those skiers, SNB rule!"

...ale to tylko taki niewinny żart :P.

Zu

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Poprawiony ( piątek, 17 grudnia 2010 22:07 )
 

Ciekawe artykuły

News image

BURNin‘ SNOW - Największe zawody big air w Polsce zakończone!

W sobotni wieczór u stóp Skrzycznego w Szczyrku zgromadziło się kilka tysięcy osób. Do jednego z najpopularniejszych polskich ośrodków zimowych przyciągnęła ich największa impreza tego sezonu. W zawodach big air na wielkiej skoczni rywalizowali najlepsi polscy snowboardziści i narciarze. Atmosferę podkręciły występy Future Folk, Uffie i Hot Chip.   BURNin’ SNOW - pierwsze polskie zawody o status...

Relacje z imprez

czytaj całość
News image

RIDEspoty w Zieleńcu i Ustroniu (21 i 22 stycznia 2010r)

21 i 22 stycznia to daty, kiedy RIDEspoty zagościły w Zieleńcu i Ustroniu. Pomimo doskonałej zimy w tym roku, ku naszemu zaskoczeniu polskie stoki nie były tak oblegane jak w latach poprzednich, kiedy to zima w mieście nie rozpieszczała mieszczuchów.   Jednak amatorów białego szaleństwa chętnych do przetestowania deseczek marki RIDE nie brakowało. Wojtek Pająk ze wszystkimi chętnymi wybierał s...

Relacje z imprez

czytaj całość
News image

Tania Detomas

Podstawowe informacje: Skąd pochodzi: WłochyData urodzenia: 10 sierpnia 1985r. Styl jazdy: regularMiejsce zamieszkania: Canazei (Włochy)  Co warto o niej wiedzieć... Tania pochodzi z Canazei, małej miejscowości położonej w centralnej części włoskich Dolomitów. Zaczęła jeździć na desce kiedy kończyła szkołę średnią w 1997r. Podstaw snowboardu nauczył ją jej ojciec. On z kolei był jednym z pierwszyc...

Rajderki

czytaj całość

Snowgirl galeria

rip_curl_girls4.jpgrip_curl_girls6.jpgrip_curl_girls5.jpgrip_curl_girls22.jpgrip_curl_girls7.jpgrip_curl_girls12.jpgrip_curl_girls26.jpg 
spinner